Na pewno wiesz doskonale o tym, że kiedy patrzysz na coś z perspektywy czasu, to łatwiej jest dostrzec rzeczy, które można było zrobić lepiej oraz te, których warto było unikać.

Dlatego też w tym konkretnym poście chcę podzielić się z Tobą tym, od czego dzisiaj zacząłbym rozwijanie e-biznesu, gdybym mógł to zrobić mając całą swoją wiedzę oraz doświadczenie, jakie zebrałem przez ponad 8 lat.

Nie ulega wątpliwości, że start w czymkolwiek nie jest łatwy.

Powód tego jest głównie taki, że zabieramy się za coś, z czym nigdy wcześniej nie mieliśmy do czynienia i czego musimy się zwyczajnie nauczyć.

E-biznes nie jest tutaj żadnym wyjątkiem ale kwestia jest również taka, że wszystko staje się o wiele prostsze, kiedy wiemy „co robić” oraz „jak to robić”.

Taki jest właśnie cel tego artykułu – przedstawić to wszystko na czym warto jest się skupić rozpoczynając budowania e-biznesu.

 

#1. Ucz się od ludzi, którzy mają takie wyniki jakie Ty chcesz mieć

W Polsce jest wielu ekspertów marketingu internetowego, od których z całą pewnością możesz się uczyć.

Moja sugestia jest taka, żebyś wybrał 1-2 takie osoby.

Powód tego jest prosty: bardzo często zdarza się, że to czego uczą ludzie zajmujący się marketingiem internetowym, kłóci się ze sobą, ponieważ każdy z nich używa innych metod i jest jasne, że każdy też będzie mówić o tym co działa dla niego.

Wybierz więc taką osobą, której wiedza oraz metody działania podobają Ci się i z którymi będziesz również chciał działać.

Nie znam wszystkich i najlepszych ekspertów jeśli chodzi o marketing internetowy ale wiem, że kimś, od kogo warto jest się uczyć, jest Piotr Majewski. Z autopsji wiem, że to czego Piotr uczy, działa i z tego względu właśnie sugeruję aby uczyć się od niego.

Ty możesz rzecz jasna wybrać kogoś innego. Niezależnie jednak od tego kto to będzie, miej proszę na uwadze, że ostatecznie…

…bardzo ważną rzeczą jest taka, żeby starać się możliwie jak najszybciej zamienić zdobytą wiedzę w działanie.

O wiele lepiej jest np. obejrzeć jedno video stworzone przez osobę, od której się uczysz i wykorzystać choćby jedną rzecz, której się w nim dowiesz niż zobaczyć 10 video i nie zrobić z tym nic.

Twoja wiedza bez Twojego działania jest bez wartości.

 

#2. Buduj listę adresową jak najszybciej

Człowiekiem, od którego w tej kwestii nauczyłem się najwięcej i który w moich oczach jest jednym z największych ekspertów w tym temacie jest Piotr Majewski, o którym wspomniałem wcześniej.

To od niego i w ramach jednego z kursów, jaki kupiłem usłyszałem, żeby rozpocząć budowanie listy adresowej możliwie jak najszybciej i nawet wtedy, kiedy jeszcze nie wiemy jaką ofertę chcemy promować.

Powód tego jest dość prosty: lista adresowa jest jednym z największych aktywów w e-biznesie i bez niej trudno jest mówić o powtarzalnych wynikach a z nią o wiele łatwiej jest generować zyski przez lata, o czym więcej możesz dowiedzieć się tutaj.

O budowaniu listy adresowej mówi się sporo ale z jakiegoś powodu lub powodów większość ludzi, którzy chcą zarabiać w e-biznesie, nie robi tego.

Nie jestem tutaj po to, żeby cokolwiek Ci nakazywać ale z własnego doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że od momentu, kiedy zacząłem budować swoją pierwszą listę adresową, moje wyniki stały się po prostu o wiele lepsze.

Kwestia jest więc dość prosta: albo budujesz listę i robisz to co robi mniejszość ludzi w marketingu internetowym, którzy mają wyniki albo robisz to co robi większość, która unika tego tematu i jest sfrustrowana brakiem efektów.

WAŻNE: To, że rozpoczynasz budowanie listy adresowej nie gwarantuje Ci niczego ale szanse na pojawienie się wyników są o wiele większe niż w przypadku, kiedy tego nie robisz.

Tak jak wspomniałem, Piotr Majewski jest w tym temacie praktykiem i ekspertem i dlatego też jego kurs, pt. „Jak błyskawicznie i tanio zbudować dochodową listę adresową nawet jeśli nie masz o tym zielonego pojęcia” jest tym, który mogę Ci polecić, ponieważ sam z niego korzystałem.

 

#3. Promuj cudze produkty w zamian za prowizję

Jest to o tyle ważne, że proces tworzenia własnego produktu, począwszy od jego zawartości (tekst lub video) a następnie „opakowanie” go i podpięcie systemu płatności to proces, który zajmuje czas i wymaga wiedzy technicznej (choć możesz zlecić tę część komuś, kto wie jak tworzyć grafiki, pisać teksty sprzedażowe i kto zna się na programowaniu).

Dlatego też na starcie o wiele lepszym rozwiązaniem może okazać się promowanie czegoś, co stworzył już ktoś inny, ponieważ w takim przypadku Twoim zadaniem jest „przyprowadzić” klienta do oferty a całym procesem przedstawienie produktu lub usługi oraz finalizacją płatności nie musisz się przejmować.

WAŻNE: Promuj tylko te produkty, z których sam skorzystałeś i o których wiesz, że są wartościowe.

Największym błędem jaki ja popełniałem na początku przygody z e-biznesem było promowanie produktów, których sam nie kupiłem i o których nic nie wiedziałem. Nie jest to etyczne posunięcie, ponieważ nie jest w porządku polecać komuś coś, z czego sami nie korzystamy i w co nie wierzymy.

Dlatego też dzisiaj nie promuję niczego, czego wcześniej nie sprawdziłem na sobie i co do czego nie mam pewności, że może pomóc innym ludziom.

Nie mogę Ci tego naturalnie zabraniać ale z autopsji wiem, że promowanie wielu różnych ofert, o których nie mamy pojęcia, nie ma większego sensu. Ty zrobisz jak będziesz uważać.

 

#4. Buduj system

Jeśli budujesz listę adresową i masz już ofertę lub oferty, które chcesz promować to kolejnym krokiem jest zbudowanie systemu czyli całego procesu, którego zadaniami są:

– przechwycić ruch i zamieniać go w rozwijającą się listę adresową
– dostarczyć wartość (informacja pozwalająca rozwiązać konkretny problem lub osiągnąć konkretną korzyść)
– przedstawić ofertę lub oferty

To właśnie dzięki systemowi możliwa jest automatyzacja w procesie budowania relacji między Tobą a ludźmi na Twojej liście oraz przy okazji przedstawienia konkretnej oferty.

Jeżeli nie wiesz jak zabrać się za budowanie takiego systemu, to możesz dowiedzieć się tego w kursie „Twój System Biznesu”, o którym więcej dowiesz się tutaj.

 

#5. Wybierz jedną metodę generowania ruchu w internecie i opanuj ją do mistrzostwa

Istnieje wiele metod, dzięki którym możliwe jest przyciągnięcie uwagi potencjalnych klientów i nie sposób jest wskazać na jedną i najlepszą dla każdego.

Jest jasne, że metody płatne pozwalają budować listę adresową szybciej, ponieważ odpowiednio skonfigurowana kampania reklamowa może dać efekty już tego samego dnia, kiedy zostanie aktywowana.

Metody nie wymagające inwestycji pieniędzy ale inwestycję czasu, czyli np. blogowanie i promocja stworzonych wpisów mogą te efekty dać później chociaż wiem również, że czasami można się mile zaskoczyć, o czym napisałem w tym artykule: Jak w ciągu 24 godzin pozyskać 100 nowych adresów e-mail dzięki blogowi.

Tym jednak co łączy metody płatne i „darmowe” jest to, że trzeba się ich po prostu nauczyć i trenować je każdego dnia.

Dlatego też sugeruję, abyś wybrał jedną metodę i pracował z nią do momentu, kiedy nie opanujesz jej do mistrzostwa a więc także do momentu, kiedy wyniki dzięki niej osiągane będą dla Ciebie zadowalające. Wtedy warto jest wybrać kolejną i zrobić z nią dokładnie to samo co z pierwszą.

O tym jak rozwijać listę adresową możesz dowiedzieć się w ramach jednego z modułów kursu Piotra Majewskiego, pt. „Jak błyskawicznie i tanio budować dochodową listę adresową nawet jeśli nie masz o tym zielonego pojęcia”.

Informacje, którymi podzieliłem się powyżej pozwalają wystartować z rozwijaniem e-biznesu i mam nadzieję, że choćby w najmniejszym stopniu okażą się one dla Ciebie wartościowe i pomocne. Jeśli uznasz, że warto, podziel się tym postem z innymi i zostaw swoją opinię w komentarzach poniżej.

 


Michał Kidziński
Blog „Przyciągający Marketing”

P.S. Aby w ogóle myśleć o rozwijaniu biznesu w internecie, potrzebujesz pewnych 3 kluczowych elementów. Kliknij tutaj aby je poznać.