Nie jest żadną tajemnicą, że nie ma oferty związanej z produktem, usługą lub propozycją współpracy w biznesie, która byłaby dla wszystkich.

Z tego też względu jakość przyciąganych osób a więc to jak duże jest ich zainteresowanie tym co mamy do zaproponowania jest bardzo ważna.

Dlaczego?

Pamiętam, jak w jednym ze szkoleń Piotra Majewskiego usłyszałem, że dzięki liście adresowej liczącej 10.000 osób można zarobić więcej pieniędzy niż dzięki liście, która liczy 100.000 osób.

Nie liczy się bowiem tylko to jak wiele osób mamy na liście ale również to jak duże jest ich zainteresowanie naszą ofertą.

(Oprócz tego ważne jest również odpowiednie zarządzanie listą adresową, czego również możesz nauczyć się od Piotra Majewskiego w kursie „Jak błyskawicznie i tanio zbudować dochodową listę adresową”).

Z kolei metod marketingowych w internecie, które pozwalają przyciągnąć uwagę odpowiednich osób i dzięki temu budować listę adresową jest wiele, jak np.:

blogowanie czyli systematyczne tworzenie treści związanych z problemami naszej grupy docelowej i na odpowiednio przygotowanym blogu (o tym jak taki blog powinien wyglądać, możesz dowiedzieć się w tym raporcie)

media społecznościowe czyli systematyczne publikowanie treści, które mogą zainteresować naszych potencjalnych klientów/partnerów biznesowych

płatna reklama jak np. Facebook Ads, dzięki której możemy określić kto dokładnie ma zobaczyć nasz przekaz

Jaki przekaz?

No właśnie…

Skoro już wybierzemy metodę działania to jaki ma to być przekaz?

Bardzo często i zwłaszcza w mediach społecznościowych można spotkać się z sytuacją, w której autor konkretnego posta przedstawia wszystko czyli np. firmę XYZ, z którą współpracuje, jej produkt(y) oraz plan marketingowy, zaznaczając jednocześnie, że np.:

– „jedynie pierwsi zarobią tutaj pieniądze”
– „nie trzeba wiele robić, żeby zarobić”
– „nie trzeba sprzedawać i polecać
– „nie trzeba inwestować swoich pieniędzy i czasu”

Pomyśl więc proszę o jednej rzeczy…

Jeśli ktoś promuje współpracę w biznesie XYZ, mówiąc jednocześnie, że nie trzeba w nim nic robić, żeby zarobić, to jakiego rodzaju osoby przyciągnie do siebie?

Zdecydowanie takie, które nie mają zamiaru nic robić.

A skoro nikt nic nie musi robić to w jaki sposób jakikolwiek projekt może się rozwijać?

Zdaję sobie sprawę, że istnieje wiele różnego rodzaju okazji i możliwości biznesowych ale nie ma przecież takiej, która mogłaby się rozwijać sama i bez aktywności ludzi.

Jest to więc przykład marketingu, który przyciąga uwagę osób, z którymi rozwijanie jakiegokolwiek biznesu nie dojdzie do skutku, przy czym warto jest zaznaczyć, że pojawienie się takich właśnie osób zostało zdeterminowane przez nasz przekaz.

Jaki przyciągać właściwe osoby?

Jak więc można to robić lepiej? Jak sprawić aby przyciągnąć uwagę właściwych osób?

W każdym biznesie kluczem są nasze relacje z potencjalnymi klientami/partnerami a każdego potencjalnego klienta interesują przede wszystkim jego problemy i potrzeby.

Nie inaczej jest w Twoim przypadku. To Ty chciałeś dowiedzieć się w jaki sposób sprawić aby przyciągnąć do siebie i swojego biznesu wartościowe czyli zainteresowane tym co oferujesz osoby, prawda?

Ty, ja i każda inna osoba dba przede wszystkim o siebie, swoje potrzeby i rozwiązania swoich problemów. Aby jednak przyciągnąć do siebie uwagę właściwych osób, musimy oprzeć swój marketing o problemy i potrzeby osób, które mogą być zainteresowane naszą ofertą (niezależnie od tego co nią jest).

Zrozumienie więc owych problemów i potrzeb pozwala nam przedstawić możliwe rozwiązania i jednym z najlepszych sposobów aby te rozwiązanie przedstawić jest darmowa treść publikowana np. za pomocną bloga.

To właśnie Ray Higdon nauczył mnie, że bardzo prostym sposobem (co nie musi od razu oznaczać „łatwym”) aby dostarczać wartość potencjalnym klientom jest prosta zasada:

Inwestuj czas (czasami pieniądze) -> Ucz się -> Nauczaj innych

Inwestując więc swój czas w czytanie odpowiednich książek, słuchanie odpowiednich audio i generalnie rozwijanie się w swoim „temacie” pozwala nam stawać się coraz lepszym a także dzielić się zdobytą wiedzą i doświadczeniem z innymi ludźmi.

Blog natomiast jest chyba najprostszym sposobem, żeby taką wartość w postaci tekstu, audio lub video opublikować.

Tak opublikowaną treść na blogu można w dalszej kolejności wypromować np. poprzez media społecznościowe (Facebook, Google+) i we właściwych na nich miejscach jak grupy tematyczne na Facebook’u czy społeczności w Google+.

Wspomniałem wcześniej, że blog taki powinien być przygotowany we właściwy sposób a mam konkretnie na myśli to, że…

…głównym zadaniem bloga prowadzonego w celach biznesowych jest budowanie listy adresowej.

Dopiero ludziom na liście wyjawiamy to czego dotyczy nasza oferta.

Zauważ więc, że zanim ktoś dowie się o tym co oferujesz:

– najpierw poznaje przedstawioną przez Ciebie treść,
– następnie musi Ci choć trochę zaufać
– aby zapisać się na Twoją listę adresową

Ten sam proces możesz również zastosować dzięki reklamie na Facebook’u, gdzie sama treść reklamy w formie video lub tekstu może zawierać wartość, co spowoduje, że odpowiednie osoby zapiszą się na listę aby dowiedzieć się więcej.

Mówiąc więc inaczej…

…Twoja Wartość W Postaci Odpowiedniej Treści I Skierowana Do Właściwych Osób Spowoduje, Że Przyciągniesz Do Siebie Właściwe (Potencjalnie Zainteresowane Twoją Ofertą) Osoby…

… ponieważ – i jak już wspomniałem wcześniej – finalnie nie chodzi tylko o ilość osób na Twojej liście adresowej ale o ilość i jakość.

Zauważ proszę, że różnica w przekazie pomiędzy tym, gdzie ktoś przedstawia propozycję, gdzie „nic nie trzeba robić, żeby zarobić” albo „gdzie zarobią tylko pierwsi” a takim, gdzie dostarczamy rozwiązanie konkretnego problemu jest miażdżąca.

W pierwszym przypadku przyciągamy uwagę osób, które chcą mieć wyniki bez zaangażowania, determinacji i pracy ze swojej strony, podczas gdy w drugim trafiamy na ludzi, którzy szukają rozwiązań konkretnych problemów.

Decyzja odnośnie tego jakich ludzi Ty wolisz przyciągać jest naturalnie po Twojej stronie. Ważne jest z całą pewnością to, że owa jakość osób determinuje również to jak długo może trwać współpraca (osoby nastawione na szybki zysk lub wyniki bez pracy szybko rezygnują, szukając kolejnej możliwości, gdzie można mieć coś za nic).

Na koniec chciałem podzielić się z Tobą jeszcze jednym postem, który opublikowałem na swojej stronie na Facebook’u i która dla mnie łączy się bardzo mocno z tematem tego posta (jeśli podoba Ci się ten wpis, możesz go tutaj polubić a nawet udostępnić u siebie, klikając w odpowiednie ikonki pod zdjęciem).

Co o tym myślisz? Czy ten post jest dla Ciebie wartościowy i pomocny? Zostaw swoją opinię w komentarzach i podziel się nim dalej, jeżeli uznasz, że warto i korzystając z poniższych „przycisków”.

 


Michał Kidziński
Blog „Przyciągający Marketing”