Czy kiedykolwiek miałeś tak, że po tym jak zdobyłeś jakąś informację, przeczytałeś książkę, zapoznałeś się z kursem online lub po zapoznaniu się z jakimś systemem zarabiania pieniędzy w biznesie online, doszedłeś do wniosku, że to dla Ciebie nie działa?

Wiesz o czym mówię, prawda?

Miałeś ogromne nadzieję, że teraz to będzie ta informacja, to szkolenie, ten system, który odmieni Twoje życie a tymczasem okazało się, że jednak się myliłeś.

Chodzi mi o to, że często jest tak, że pokładamy nadzieję w czymś co ostatecznie nie może niczego zmienić.

Dobrym sposobem aby wyjaśnić o co mi chodzi może być np. sytuacja, w której chcesz stać się świetnym kucharzem…

 

Gotowanie a e-biznes…

Załóżmy czysto teoretycznie, że bardzo lubisz gotować. Interesujesz się tym tematem i spędzasz mnóstwo czasu w kuchni. Po cichu marzysz o tym, żeby gotować w najlepszych restauracjach na świecie a może nawet otworzyć swoją własną.

Przyjmijmy również, że kupiłeś zestaw przepisów, dzięki którym będziesz mógł ugotować wyśmienite potrawy. To nie jest zwykła książka kucharska, którą można kupić w księgarni ale wyjątkowy zestaw przepisów od jednego z najlepszych szefów kuchni na świecie. Owszem, była to spora inwestycja ale Ty wiesz doskonale, że jest ona warta każdego wydanego grosza.

Jesteś podekscytowany na samą myśl rozpoczęcia pracy z kupioną właśnie informacją (w końcu zestaw przepisów to … informacja) i już nie możesz się doczekać, kiedy kurier zapuka do drzwi i wręczy Ci oczekiwaną paczkę.

Z racji tego, że uwielbiasz gotować, z czasem zebrałeś w swojej kuchni świetne garnki, noże i inne potrzebne w tym fachu narzędzia.

Można powiedzieć, że masz wszystko to co jest potrzebne, żeby wyczarować wyjątkowe potrawy.

Kurier w końcu puka do Twoich drzwi, w rękach trzyma oczekiwaną paczkę, Ty szybko podpisujesz odbiór i udajesz się w pośpiechu do kuchni. Otwierasz, zaczynasz czytać i…

No właśnie. Jak myślisz? Czy w takiej sytuacji rozsądnie byłoby powiedzieć do siebie, że to nie działa dla Ciebie?

Czy rozsądnie byłoby oczekiwać, że świetne garnki, noże i inne niezbędne narzędzia do pracy w kuchni „wyczarują” za Ciebie cokolwiek?

A może kupiony zestaw przepisów zrobi sam z siebie coś, co sprawi, że zaczniesz gotować w najlepszych restauracjach?

Myślę również, że autor tych przepisów byłby co najmniej mocno rozbawiony, gdyby otrzymał od Ciebie wiadomość, w której napisałbyś: „To dla mnie nie działa. Chcę zrezygnować.”

Piszę o tym nie bez powodu.

Po pierwsze, ja sam otrzymałem wiele wiadomości, w których ludzie pisali do mnie, że konkretna informacja lub konkretny kurs albo konkretny system nie działa dla nich.

Po drugie, zanim zacząłem działać w marketingu internetowym we właściwy sposób, zdałem sobie sprawę z bardzo ważnej rzeczy:

Nikt i nic nie jest w stanie zmienić czegokolwiek w moim życiu – tylko ja to mogę zrobić dzięki działaniu zgodnie z właściwą informacją i dzięki właściwym umiejętnościom.

Powyżej podałem przykład gotowania ale prawda jest taka, że aby w dowolnej dziedzinie być dobrym, nie wystarczy posiadać informacji. Nie wystarczy wiedzieć czegoś ale trzeba to coś umieć wykorzystać w działaniu.

Często jest tak, że kiedy patrzymy na ludzi, którzy w swoich dziedzinach są mistrzami, to nie dostrzegamy tego jak wiele czasu poświęcili oni na swoją edukację (pozyskiwanie informacji) oraz na trening (utrwalanie zdobytych informacji dzięki działaniu) i często szybko się zniechęcamy kiedy po pierwszej lub drugiej próbie nie uzyskujemy takich efektów, które chcielibyśmy mieć.

 

Pewna pomocna teoria…

Istnieje pewna teoria, która mówi, że ludzki umysł przyswaja konkretną umiejętność w stopniu dobrym po 700 godzinach praktyki, natomiast bycie ekspertem zajmuje już 10.000 godzin działania. Nie mówimy więc tutaj o samym poznawaniu nowej wiedzy czy zdobywaniu nowych informacji ale o ich praktycznym wykorzystaniu (więcej na ten konkretny temat możesz przeczytać tutaj).

Odnosząc się teraz do e-biznesu, mamy tutaj do czynienia z wieloma różnymi aktywnościami i nie chodzi naturalnie o to, żeby być w każdej mistrzem. Dla mnie (co wcale nie musi oznaczać, że także dla Ciebie) najlepsza forma rozwijania e-biznesu opiera się o dzielenie się wartością z innymi ludźmi a to można zrobić dzięki tworzeniu treści w trzech róznych formach (tekst, audio, video) i dlatego też…

…ktoś kto uwielbia pisać, powinien o tę aktywność oprzeć swoje działania e-biznesowe.

…ktoś, kto uwielbia nagrywać swój głos, powinien wykorzystać tę formę konktaktu.

…ktoś, kto uwielbia nagrywać video, powinien pracować z tą formą tworzenia treści.

(O trzech krokach do tworzenia treści i rozwijania dzięki temu e-biznesu dowiesz się więcej tutaj.)

Tak, e-biznes to sposób prowadzenia biznesu oparty o narzędzia oraz system, dzięki któremu wiele czynności dzieje się automatycznie i bez naszego udziału ale to wcale nie oznacza, że jakiekolwiek narzędzie, czy jakikolwiek gotowy system pracy w e-biznesie zrobi cokolwiek za kogokolwiek, czy że sam z siebie odmieni za kogoś życie.

W ostatnim czasie przeczytałem jak zareagowała współautorka książek z serii „Bogaty ojciec, biedny ojcie”, czyli Sharon Lechter. Kiedy jeden z jej czytelników powiedział jej:

„Pani książki odmieniły moję życie…”

Sharon odpowiedziała:

„Bardziej trafnym byłoby powiedzieć, że to Ty odmieniłeś swoje życie.”

Pisząc o tym wszystkim chcę jedynie powiedzieć, że nic nie jest w stanie zastąpić ludzkiego działania. Wszystkie te informacje, które możemy dziś zdobyć za darmo lub płacąc za ebooki, kursy, szkolenia czy systemy, stanowią drogowskazy i wsparcie, dzięki którym czas osiągnięcia dobrych, bardzo dobrych i świetnych wyników w e-biznesie może być o wiele krótszy niż w przypadku, kiedy wszystko mielibyśmy robić samemu.

Ostatecznie jednak wszystkie te informacje oraz wiedza, którą można zdobyć, nie będą nic warte, jeśli nie zamienimy ich w działanie.

Kolejna sprawa to taka, że mając do dyspozycji wiedzę ekspertów w konkretnej dziedzinie, nie możemy zakładać, że dzięki niej mamy zagwarantowane wyniki bo nie jest to prawda. Prawda jest taka, że…

…uczenie się od mistrzów nie wystarcza aby zostać mistrzem.

 

Osiągnięcie mistrzostwa i tym samym odpowiadających wyników wymaga:

#1. Odpowiedniego sposobu myślenia, który determinuje podejmowanie decyzji oraz działania (tutaj możesz dowiedzieć się jak stworzyć właściwy sposób myślenia)

#2. Systematycznego i cierpliwego działania, zgodnie z właściwą metodą rozwijania e-biznesu (tutaj możesz poznać taką metodę)

Analizując samego siebie, podejmowane przeze mnie decyzje oraz działania a także osiągane rezultaty, uważam, że punkt pierwszy ma kolosalne znaczenie dla punktu drugiego. Można powiedzieć, że są one nierozerwalne bo to jak myślimy, decydujemy i działamy, i tym samym jakie rezultaty osiągamy również w e-biznesie, jest w pierwszej kolejności zdeterminowane tym jaki obraz samego siebie (mówiąc ogólnie) posiadamy w umyśle.

Mówię o tym, że jeśli świadomie chcemy mieć dochodowy e-biznes ale podświadome przekonania, które posiadamy, będą z tą intencją w sprzeczności (np. „nie jestem wystarczająco dobry”, „nie jestem godny tego”, „nie zasługuję na to”, itd.), to wszelkie podejmowane próby realizacji tej intencji zakończą się niepowodzeniem.

Z tego też względu praca nad sobą czyli swoim sposobem myślenia oraz nad swoimi umiejętnościami związanymi z e-biznesem (np. copywriting lub video marketing) są nieodzowne aby w ogóle można było myśleć o stworzeniu dochodowego e-biznesu. Nie ma przy tym znaczenia w jakiej branży chcesz to zrobić bo to w tym momencie jest sprawa  drugorzędna. W każdej branży przecież można osiągnąć wyjątkowe wyniki bo w każdej można znaleźć ludzi, którzy już takowe mają.

Podsumowując…

…żadna informacja ani żaden system nie są w stanie odmienić żadnego e-biznesu, ponieważ może to zrobić tylko człowiek, który podejmuje działanie w oparciu o zdobyte informacje i posiadane narzędzia.

Mam nadzieję, że to czym podzieliłem się w tym poście, okaże się dla Ciebie wartościowe i  że choćby w najmniejszym stopniu okaże się pomocne dla Ciebie. Jeśli chcesz coś dodać do tego co tutaj przeczytałeś lub wyrazić swoją opinię to zrób to w komentarzach poniżej a jeżeli uznasz, że to dobry pomysł, to podziel się tym postem z innymi.

 


Michał Kidziński