Marketing oparty o tworzenie treści to w moich oczach jeden z najlepszych sposobów aby przyciągnąć do siebie uwagę potencjalnych klientów lub partnerów biznesowych.

Strategia ta opiera się w głównej mierze na tworzeniu treści, która może pomóc ludziom w naszym rynku docelowym rozwiązać konkretny problem lub osiągnąć korzyść, niezależnie od tego czy ci ludzie będą chcieli robić z nami jakiekolwiek interesy (czytaj: stać się klientami lub partnerami w biznesie).

Przykładem jej wykorzystania może być ten post.

Dzielę się w nim tym, co może pomóc być może również Tobie zarabiać pieniądze w internecie a Ty możesz te informacje wykorzystać, niezależnie od tego czy w przyszłości będziesz chciał mieć ze mną cokolwiek wspólnego.

Wiem bowiem, że marketing treści działa i że może zadziałać dla każdego, kto podejdzie do sprawy poważnie i zdecyduje się wykorzystać ten model rozwijania biznesu w internecie.

To czy zadziała dla Ciebie, jest już całkowicie Twoją odpowiedzialnością. Jeżeli więc zdecydujesz się go wykorzystać, ta informacja może okazać się bardzo pomocna…

Jak i kiedy tworzenie treści w internecie może pomóc w zarabianiu pieniędzy

Jeśli podoba Ci się przyciąganie potencjalnych klientów dzięki tworzeniu treści w internecie, to prawdopodobnie przydadzą Ci się również informacje zawarte w tym poście:

Jak marketing treści może pomóc Ci osiągać wyniki w e-biznesie [4 wskazówki]

Tworzenie treści to nie jest koniec…

Tak jak wspomniałem w video, samo tworzenie treści w postaci tekstu, audio lub video to jeszcze nie jest koniec.

Kolejnym krokiem jest jej promocja czyli przedstawienie tego, co stworzyłeś w odpowiednich miejscach jak np.:

– na FanPage’u (jeśli posiadasz)
– na profilu osobistym na Facebook’u
– w grupach na Facebook’u
– w Google+
– w społecznościach Google+
– w LinkedIn
– na Twitterze
– w serwisie Pinterest

Tak samo ważne jest poinformowanie ludzi na Twojej liście adresowej o nowo stworzonej treści. Polega to po prostu na tym, że kiedy już masz gotową treść, wysyłasz do swojej listy mailing z informacją na ten temat.

No właśnie, skoro mówimy o liście adresowej, warto jest również wiedzieć, że…

Tworzenie i promocja treści w internecie musi prowadzić do „niego”…

Uczyłem się marketingu internetowego od wielu osób z Polski i Stanów Zjednoczonych. Nadal zresztą to robię i na tej podstawie mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć Ci, że…

…celem każdej strategii marketingowej jest budowanie listy adresowej, budowanie relacji z ludźmi na tej liście oraz przedstawienie oferty.

A żeby to było możliwe, potrzebny jest system czyli poukładana sekwencja elementów, dzięki której budowanie listy, budowanie relacji i przedstawienie oferty może dziać się w zdecydowanej większości automatycznie.

Na podstawie moich własnych doświadczeń oraz obserwacji, to właśnie odpowiednio przygotowany system stoi za wynikami najlepszych marketerów internetowych.

Przykładem może być wielopoziomowy program partnerski, gdzie setki, tysiące albo dziesiątki tysięcy osób promuję tę samą ofertę. Kto ma najlepsze wyniki? Ludzie, którzy budują swoją listę i relacje z ludźmi na tej liście poprzez dzielenie się wartością (tworzenie treści).

Jak budować własny system w internecie?

To chyba pierwsze pytanie, jakie przychodzi do głowy i jeśli pojawiło się również w Twojej głowie to ta instrukcja może okazać się pomocna.

Podsumowując…

Tworzenie treści w internecie jest świetnym sposobem dotarcia do potencjalnych klientów pod warunkiem, że tworzymy ją i promujemy systematycznie i konsekwentnie a żeby mieć powtarzalne wyniki bardzo ważnym elementem jest system, dzięki któremu możemy budować listę adresową, budować relację z ludźmi na tej liście i przedstawiać promowaną ofertę.

Zauważ proszę, że działając w ten sposób, nie „wystawiasz oferty przed swoje nazwisko” i zanim ktokolwiek dowie się o Twojej propozycji, najpierw ma okazję Cię poznać i musi zapisać się na Twoją listę adresową, czym wyraża swoje zainteresowanie tym, co masz do powiedzenia.

Owszem, taka strategia działania wymaga inwestycji czasu i energii ale ogromnym jej plusem jest to, że raz stworzona treść może stać się naszym pracownikiem na tygodnie, miesiące a nawet lata.

O tym czy tak będzie w Twoim przypadku zależy już tylko od Ciebie.

Ja mam nadzieję, że to czym się tutaj podzieliłem będzie dla Ciebie wartościowe i pomocne. Jeśli uznasz, że warto, podziel się tym postem z innymi, korzystając z poniższych „przycisków” i zostaw swoją opinię w komentarzach.

 


Michał Kidziński
Blog „Przyciągający Marketing”

P.S. Aby w ogóle myśleć o zarabianiu pieniędzy w internecie, potrzebne są 3 kluczowe elementy. Kliknij tutaj aby dowiedzieć się o nich za darmo.