Wiele osób, które angażują się w e-biznes robi to po to, żeby móc zastąpić dochód z pracy na etacie pieniędzmi zarabianymi w internecie.

Pytanie, jakie w tym momencie może powstać jest takie:

„Jak rozwijać e-biznes mając pracę i rachunki do zapłacenia?”

Jest bowiem jasne, że na pracę poświęcamy minimum 8 godzin dziennie a jeśli wiąże się to z dojazdami, to finalnie może się okazać, że jest to 8-10 godzin każdego dnia.

Często jest również tak, że tej pracy nie lubimy ale z racji tego, że mamy do zapłacenia rachunki, nie jesteśmy w stanie z niej zrezygnować.

Z drugiej strony z kolei można poznać historie ludzi, którzy rzucili wszystko aby rozwijać biznes i którym się powiodło.

Czy więc rzucanie etatu i angażowanie się w e-biznes jest rozwiązaniem?

A może rozwijanie e-biznes „po godzinach” jest rozwiązaniem?

Moja odpowiedź na to pytanie wygląda tak…

Jak rozwijać e-biznes mając pracę i rachunki do zapłacenia

Tym, co dla mnie jest bardzo istotne w kwestii pracy na etacie i e-biznesu to zmiana sposobu myślenia, ponieważ pracownik etatowy myśli zdecydowanie inaczej niż ktoś, kto zajmuje się biznesem.

Nie da się bowiem ukryć, że pracownik etatowy wykonuje konkretne zadania w zamian za wcześniej umówioną kwotę wynagrodzenia.

Nie ma w tym naturalnie nic złego. Taka postawa jednak oraz sposób myślenia nie sprawdzają się w biznesie, ponieważ tutaj nikt nie może nam zagwarantować konkretnych wyników.

Owszem, możemy się uczyć od właściwych ludzi i wykonywać to czego się nauczyliśmy ale nikt nie jest w stanie nam zagwarantować, że wykonując konkretne działania zarobimy konkretną kwotę.

Powód tego jest dość prosty: każdy z nas ma inne nastawienie do informacji jakie zdobywa oraz każdy z nas podejmuje w oparciu o te informacje działanie z innym nastawieniem a to powoduje, że wyniki każdego z nas również będą inne.

Dlatego też nie można jednoznacznie określić, czy lepiej jest rzucić pracę i zająć się e-biznesem czy rozwijać e-biznes „po godzinach”, bo o tym każdy indywidualnie musi zdecydować.

 

Kiedy dochód z pracy jest przeszkodą…

Warto jest mieć na uwadze, że często, kiedy pracujemy na etacie i zaczynamy rozwijać e-biznes, dochód z pracy może być również tym, który będzie stanowić przeszkodę w osiągnięciu wyników w e-biznesie.

Dlaczego?

Ponieważ jest to pewnego rodzaju „mentalne koło bezpieczeństwa”, do którego wracamy, jeśli w e-biznesie nam nie idzie i rezygnujemy z działania w marketingu internetowym.

Tak robi wiele osób ale nie da się ukryć, że droga do wyników w e-biznesie stanowi połączenie odpowiednich informacji oraz praktyki a to zajmuje czas.

Dobra wiadomość to taka, że można tego czasu sporo zaoszczędzić, korzystając wiedzy i doświadczenia kogoś innego (jak np. mojego w tym przypadku). Nadal jednak trzeba podjąć działanie i wykorzystać te zasoby, ponieważ nikt tego za nas nie zrobi.

Podsumowując więc, e-biznes można rozwijać jeśli faktycznie podejmiemy taką decyzję i jeśli nam po prostu zależy, pamiętając, że odpowiedzialność za każdą decyzję i każdy rezultat (pozytywny i negatywny) leży po naszej stronie.

 

Jeszcze jedno, odnośnie czasu…

Jest jasne, że pracując na etacie i mając inne obowiązki, może się okazać, że nie mamy zbyt wiele czasu na to, żeby zająć się e-biznesem.

Wiem jednak z autopsji, że kiedy na czymś bardzo nam zależy to nic nie jest w stanie nas powstrzymać i zawsze znajdzie się czas, żeby wykonać rzeczy, które mogą faktycznie wpłynąć na osiągane wyniki.

Tak czy inaczej, jeśli kwestia braku czasu jest tym, co stanowi dla Ciebie problem, to kliknij tutaj i zobacz 5-minutową prezentację video, w której poznasz 2 mało znane badania naukowe, dzięki którym być może również Ty wydłużysz swoją dobę o 2 godziny.

Co o tym myślisz? Uważasz ten wpis za wartościowy i pomocny? Zostaw swoją opinię w komentarzach i podziel się tym postem z innymi, jeśli uznasz to za dobry pomysł.

 


Michał Kidziński
Blog „Przyciągający Marketing”

P.S. Jeśli zależy Ci na wynikach w e-biznesie, musisz mieć pewne 3 kluczowe elementy. Kliknij tutaj aby je poznać.