Nie da się ukryć, że start w czymkolwiek to trudna sprawa. Nie zakładam, że najtrudniejsza bo równie trudne jak zacząć coś robić może być kontynuacja konkretnej aktywności.

Tym jednak co jest bardzo istotne, to fakt, że aby cokolwiek osiągnąć i w jakiejkolwiek dziedzinie, trzeba zacząć.

W marketingu internetowym, jednym ze sposobów dotarcia do potencjalnych klientów i pozyskania ich uwagi jest tworzenie treści, która będzie mogła pomóc tym ludziom osiągnąć korzyść lub rozwiązać problem.

Niezależnie więc od tego, czy mówimy o sprzedaży produktów cyfrowych, fizycznych, czy o promocji usług, tworzenie treści może być w każdym z tych przypadków wykorzystane.

Problem?

Jeden z najpoważniejszych to odpowiedź na pytanie: „Jak zacząć?”

Jeśli dotyczy on również Ciebie, to w poniższym video możesz uzyskać na nie odpowiedź…

JAK ZACZĄĆ czyli 3 kroki do tworzenia treści i rozwijania dzięki temu e-biznesu

 

Jak widzisz, najważniejszą sprawą w tym wszystkim jest to, żeby zacząć.

Można myśleć, debatować, starać się uzyskać odpowiedzi na wszystkie pytania ale nic nie może zastąpić faktycznego działania, ponieważ tylko działanie może doprowadzić do jakiegokolwiek rezultatu.

A nawet jeśli owe działanie nie da żadnego wyniku, to przecież dzięki niemu można dojść do wniosku, jakich rzeczy nie robić lub co poprawić, żeby rezultaty mogły się pojawić.

No dobrze, ale skoro podjęliśmy decyzję i przechodzimy do działania, to co dalej? Co trzeba zacząć robić, żeby stworzona treść miała okazję przyciągnąć do nas potencjalnych klientów a co za tym idzie, żeby możliwe było zarabianie pieniędzy?

Gary Vaynerchuk przedstawił to w trzech krokach. Oto one:

 

1. O czym chcesz mówić?

To bardzo ważne pytanie, ponieważ nie da się mówić o wszystkim do wszystkich. Nie można również zakładać, że nasz przekaz ma być skierowany do wszystkich.

Treść można tworzyć o wszystkim, choć naturalnie nie każdy temat ma taki sam potencjał jeśli chodzi o możliwy do uzyskania dochód. Jak już jednak wspomniałem, tworzenie treści w internecie można zastosować aby w dalszej kolejności zaoferować:

  • produkty fizyczne
  • produkty cyfrowe
  • usługi
  • współpracę w biznesie

Aby odpowiedzieć więc na pytanie „O czym chcesz mówić?”, dobrze jest zastanowić się nad tym, czym naprawdę chcesz się zajmować albo czym możesz się zajmować nawet jeśli nikt by Ci za to nie płacił.

To bardzo ważne, ponieważ wtedy nie potrzebujemy zewnętrznej motywacji żeby w wybranym przez siebie temacie rozwijać się i stawać coraz lepszym i tym samym lepiej służyć innym ludziom.

Tak, lepiej służyć innym ponieważ tworzenie treści ma służyć głównie temu aby ta treść pomagała ludziom rozwiązywać problemy lub osiągać korzyści.

Przykładem może być ten post, w którym zawarte są informacje, których wykorzystanie może dać Tobie korzyści.

 

2. Jak chcesz tworzyć treść?

Treść w internecie można tworzyć na 3 sposoby:

  • tekst – np. artykuły na blogu
  • audio – mogą nimi być własne nagrania lub wywiady z ekspertami w konkretnym temacie
  • video – opublikowane na YouTube i/lub Facebook’u

Można te formy tworzenie treści łączyć ale nie jest to żaden przymus.

Ważniejsze jest w tym wszystkim to, że nie każdy człowiek będzie tak samo dobrze pisać czy tak samo dobrze nagrywać video i dlatego bardzo istotne jest zrozumieć, która forma nam najbardziej odpowiada.

Po dokonaniu takiego wyboru dobrze jest mieć świadomość, że opanowanie konkretnego sposobu tworzenia treści na poziomie dobrym i eksperckim to inwestycja czasu w jego trenowanie.

Niezależnie więc od tego, czy wolisz pisać, nagrywać audio czy video, w każdy z przypadków musisz podjąć działanie i trenować, trenować, trenować…

Istnieje pewna teoria, która mówi, że opanowanie dowolnej umiejętności na poziomie dobrym t inwestycja 700 godzin praktyki, natomiast poziom ekspercki to 10.000 godzin praktyki.

Więcej na ten temat opowiedziałem w poniższym video…

Tyle godzin potrzeba aby w czymkolwiek stać się dobrym i SKOMPRESOWAĆ czas

 

3. Promocja stworzonej treści

Stworzenie treści w postaci artykułu na blogu, video na YouTube czy Facebook’u nic jeszcze nie znaczy.

Nie zrozum mnie źle. Nie mówię, że praca włożona w stworzenie czegoś jest nic nie warta. Mówię tylko, że teraz trzeba pomóc tej treści w dotarciu do właściwych odbiorców (mówiąc właściwych mam na myśli takich, którzy są konkretnym tematem zainteresowani).

W jaki sposób to zrobić?

Najszybciej jest zainwestować np. kilkanaście złotych w reklamę na Facebook’u i skierować w niej ludzi właśnie do stworzonej treści.

Innym sposobem jest podzielić się tą treścią np. w grupach tematycznych czy to na Facebook’u, czy w Google+ (tematy tych grup powinny być również jak najbliższe tematowi stworzonej treści).

Inny sposób to wysłanie wiadomości do swojej listy adresowej czyli do grupy ludzi, którzy zapisali się na nią ze względu na zainteresowanie się tematem, w którym się obracamy.

Tak naprawdę powinienem powiedzieć o liście adresowej na początku, ponieważ jej budowanie jest jedną z fundamentalnych spraw w e-biznesie.

[Kliknij tutaj jeżeli chcesz wiedzieć jak zabrać się za budowanie listy adresowej i jak nią zarządzać aby dawała zyski przez lata.]

Lista adresowa to nasze prywatne źródło ruchu a informowanie ludzi, którzy na niej są jest o tyle dobre, że wiemy już, że ci ludzie interesują się konkretnym tematem więc tak samo mogą być zainteresowanie np. stworzonym postem na blogu albo video na Facebook’u.

 

Podsumowanie

Mam nadzieję, że to czym podzieliłem się w tym poście, okaże się dla Ciebie wartościowe i pomocne, i że wykorzystanie tych informacji wpłynie pozytywnie na Twoje e-biznesowe wyniki.

Podsumowując więc…

…żeby zacząć tworzyć treść w internecie i budować dzięki temu e-biznes, trzeba … zacząć działać.

Najgorsze działanie jest lepsze niż jego brak, bo nawet jeśli nie da żadnych efektów to przynajmniej podpowie czego w przyszłości nie robić.

Następnie trzeba zdecydować:

  • w jakim temacie chcemy się obracać,
  • w jaki sposób chcemy tworzyć treść,
  • jak promować to co stworzymy

Jest jeszcze coś, o czym chcę tutaj powiedzieć.

Stworzona treść, która została wypromowana we właściwych miejscach i do właściwych ludzi to jeszcze nie koniec a początek procesu, który prowadzi do pozyskania uwagi, zbudowania relacji i przedstawienia oferty.

Chodzi mi o to, że stworzona w internecie treść powinna pomagać w budowaniu listy adresowej, z którą później budujesz relację i przedstawiasz ofertę, którą chcesz wypromować.

Stworzona treść (np. post na blogu) -> Lista adresowa -> Proces budowania relacji -> Przedstawienie oferty

Całość tworzy system działania, który w przeważającej części automatyzuje Twoją pracę i działa 24 godziny na dobę.

Nie, nie mówię, że taki system będzie pracować za Ciebie a Ty będziesz zajmować się liczeniem pieniędzy. Mówię o tym, że począwszy od pozyskania kontaktu na listę adresową, cały proces budowania relacji i przedstawienia oferty może być zautomatyzowany.

Więcej o tym jak taki system zbudować, możesz dowiedzieć się w kursie, pt. „Twój System Biznesu”.

 

Jeśli już zaczynasz to…

W ostatnim czasie trafiłem na ciekawe słowa odnośnie rozpoczynania czegokolwiek i na koniec tego posta chciałem się nimi z Tobą podzielić…

 

Mam nadzieję, że informacje, którymi podzieliłem się w tym poście, okażą się dla Ciebie wartościowe i pomocne, i że ich wykorzystanie wpłynie pozytywnie na Twoje wyniki e-biznesowe. Jeśli uznasz, że warto, podziel się tym postem z innymi i zostaw swoją opinię w komentarzach.

 


Michał Kidziński
Blog „Przyciągający Marketing”

P.S. Aby zarabiać pieniądze w internecie, potrzebujesz 3 kluczowych elementów. Kliknij tutaj aby je poznać.