Nie da się ukryć, że niezależnie od tego, czym zaczynamy się zajmować, początki są zawsze najtrudniejsze.

Kiedy uczymy się chodzić, upadamy niezliczoną ilość razy aż w końcu opanowujemy tę sztukę.

Kiedy uczymy się pisać i czytać, na początku jest to trudna sztuka ale w końcu opanowujemy ją.

Wszystko, każda umiejętność wymaga poświęcenia czasu aby stać się w niej dobrym. Marketing internetowy nie jest tutaj żadnym wyjątkiem.

Kiedy zainteresowałem się tym tematem, nie miałem o nim żadnego pojęcia. W jakiś czas potem, po przeczytaniu kilku ebook’ów i przeanalizowaniu kilku kursów internetowych, zrozumiałem główne jego założenia.

Nie oznaczało to jednak, że od razu, od tak i dzięki magii pojawiły się u mnie jakiekolwiek wyniki bo tak nie było. Pierwsze efekty moich działań marketingowych pojawiły się dopiero wtedy, kiedy zacząłem coś robić z tym, czego się wcześniej nauczyłem.

Dzisiaj z kolei wiem, że aby stać się dobrym (co nie oznacza ekspretem, „guru” czy mistrzem) w marketingu internetowym, potrzeba czasu a o tym ile jest to godzin, zobaczysz w poniższym video…

Tyle godzin potrzeba aby w czymkolwiek stać się dobrym i SKOMPRESOWAĆ czas

Czymś, co jest w moich oczach niesamowicie ważne w tym temacie, to to, że…

…nie ma innego sposobu na to, żeby stać się dobrym w marketingu internetowym jak podjęcie systematycznego działania zgodnie z poznaną wiedzą.

Owszem, każdy z nas mniej lub bardziej chciałby znaleźć „magiczny” sposób, żeby bez większego zaangażowania, determinacji i pracy osiągać ponadprzeciętne wyniki ale prawda jest taka, że wyniki zawsze pojawiają się wtedy, kiedy na nie zapracujemy.

Marketing internetowy to wiele sposobów działania, spośród których każdy może wybrać ten, który najlepiej mu odpowiada.

To może być np. blogowanie, video marketing lub marketing w mediach społecznościowych. Niezależnie jednak od dokonanego wyboru, nie da się od tak i od zaraz być w danej metodzie działanie dobrym bez przepracowanych godzin.

Chcąc być dobrym w blogowaniu i osiągać dzięki temu coraz lepsze efekty, trzeba stworzyć blog a następnie tworzyć na nim kolejne posty.

Chcąc być dobrym w nagrywaniu video, trzeba zacząć je nagrywać.

Chcąc być dobrym w marketingu w mediach społecznościowych, trzeba zacząć w tych mediach działać.

Nie ma innego sposobu ale dobra wiadomość to taka, że osiągnięcie dobrego poziomu w czymkolwiek zależy od nas

Jak Szybko Przepracujesz 700 Godzin Aby Stać Się Dobry W Marketingu Internetowym?

Tak jak wspomniałem w video, nie stawiam tej liczby jako żelaznej granicy i nie mówię o niej po to, żeby teraz ktokolwiek skrupulatnie mierzył czas, jaki poświęca na działanie w e-biznesie.

Jest to jednak pewna granica, po przekroczeniu której nasz poziom opanowania konkretnej umiejętności jest na dobrym poziomie a to oznacza, że osiągane wyniki także są dobre.

Mając tego świadomość można teoretycznie przyjąć jak wiele czasu zajmie nam osiągnięcie tego poziomu, w zależności od tego jak wiele czasu każdego dnia poświęcamy na działanie, zgodnie z poznaną wiedzą i dokonanym wyborem co do sposobu działania w e-biznesie.

Działając przez:

– 15 minut dziennie, potrzebujemy około 8 lat (2920 dni x 0,25 = 750 godzin)
– 30 minut dziennie, potrzebujemy około 4 lata (1460 dni x 0,5 = 730 godzin)
– 1 godzinę dziennie, potrzebujemy około 2 lata (730 dni x 1 = 730 godzin)
– 2 godziny dziennie, potrzebujemy roku (365 dni x 2 = 730 godzin)
– 3 godziny dziennie, potrzebujemy (233 dni x 3 = 699 godzin)

aby osiągnąć poziom dobry.

Dobra wiadomość jest więc taka, że każdy z nas indywidualnie może zdecydować jak szybko dotrze do tego poziomu, mając jednocześnie na uwadze, że jest to proces, który wygląda podobnie u każdego człowieka, ponieważ tyle czasu potrzebuje nasz mózg aby opanować nowo poznaną umiejętność w taki sposób żeby jej wykonywanie nie musiało być nadzorowane przez świadomość (jak ma to miejsce zwłaszcza na początku).

Nie dzielę się jednak tymi informacjami z Tobą po to, żeby cokolwiek Ci gwarantować albo wskazywać, że jeśli przepracujesz nad swoim e-biznesem 700 godzin, to będziesz w nim zarabiać konkretną kwotę pieniędzy, ponieważ nie mogę tego robić.

Dzielę się tym dlatego, ponieważ wiem, że czasami wydaje nam się, że e-biznes to sposób na szybkie pieniądze, gdzie nie trzeba się niczego uczyć i gdzie wszystko dzieje się samo – automatycznie, podczas gdy opanowanie go na poziomie dobrym wymaga od nas praktyki tak samo jak nauka chodzenia, pisania, czytania, języka obcego czy – jak wspomniałem w video – sztuki walki.

Owszem, dzięki internetowi wiele rzeczy można zautomatyzować ale żeby to mogło stać się faktem, najpierw sami musimy stać się w czymś dobrzy, poświęcając swój czas i podejmując działanie.

Poziom ten to nie jest naturalnie koniec, bo kolejnym jest poziom eksperta, który – według badań – wymaga już znacznie większej inwestycji czasu z naszej strony, a konkretniej 10.000 godzin, o czym więcej przeczytasz w tym poście: Teoria 700 i 10.000 godzin a marketing internetowy.

Ostatecznie więc nie jest najważniejsze to jaki e-biznes rozwijasz lub chcesz rozwijać i co w jego ramach oferujesz ludziom (pod warunkiem, że wiesz, że jest to wartościowa oferta) ale to jak dobry jesteś w tym co robisz. Każdy rezultat to bowiem Twoja odpowiedzialność.

Co o tym myślisz? Uważasz ten post za wartościowy i pomocny? Zostaw swoją opinię w komentarzach poniżej i podziel się nim dalej, jeśli uznasz, że warto to zrobić.

 


Michał Kidziński

P.S. Żeby zarabiać pieniądze w internecie, potrzebujesz pewnych 3 kluczowych elementów. Kliknij tutaj aby poznać je za darmo.